2008-11-23 21:13:27 >> JęzykNagle okazało się, że przeszłość nie jest mi do niczego potrzebna. Teraźniejszość jest o wiele ciekawsza. A przyszłość potrafi czasem przestraszyć. W ostatnim czasie udało mi się zbudować dookoła siebie Eden. Nie jestem jeszcze pewna, czy chcę go z kimś dzielić, wpuścić do środka kogoś obcego. Jednak specjalnie się nad tym nie zastanawiam. Jest mi dobrze, tak jak jest, i na razie nie chcę nic zmieniać. I nie mam czasu, żeby poraz kolejny w ostatnim czasie przebudowywać swoje życie. Za dużo tego było. Ale opłacało się, jest prawie idealnie. Doskonale nie będzie nigdy. Widocznie samopoczucie wzrasta wraz z długością paznokci. skomentuj (3) |
|
|||||||